Sezon na rabarbar

W ramach ćwiczeń z wymowy na pewno kazali wam wymawiać to słowo. Kompot z pływającym w środku, włóknistym rabarbarem i drożdżówki znamy praktycznie od dziecka. To jednak nie koniec listy dań, które można zrobić z rabarbaru.Kwaśne… ale dobreW rabarbarze jadalne są tylko łodygi. W północnej Azji ceni się także jego niekwitnące jeszcze pąki kwiatów. Liście i korzenie uchodzą za silnie trujące, zawierają duże ilości kwasu szczawiowego. W łodydze znajdziemy 95% wody, jest ona porządnym źródłem potasu, zawiera też dużo witaminy A, C, E i wapnia, ale nie jest on przyswajalny ze względu na zawartość kwasu szczawiowego w roślinie. Posiada właściwości oczyszczające, a nawet lekko przeczyszczające. Jako bonus można dodać, że działa przeciw nowotworom – wystarczy mu 20 minut w piekarniku, by wytworzyły się polifenole, walczące z komórkami nowotworowymi.Smaczny oszust Najmniej cierpki rabarbar to ten zbierany najwcześniej, z różowymi łodygami. Im bardziej czerwona (i piękniejsza) łodyga, tym kwaśniejszy smak. Jego kwaśny smak można zniwelować dosypując do niego cukier. Wtedy jednak też podwyższamy jego kaloryczność (sam z siebie ma zaledwie 7 kcal / 100 g). Rabarbar próbuje nas oszukać – uważany jest często ze względu na jego zastosowanie w kuchni za owoc, tymczasem tak naprawdę jest… warzywem. Znajdź sposób na łodygęIle krajów, tyle sposobów na to warzywo. Rabarbar jest bardzo ceniony ze względu na swój ciekawy, cierpki smak. To daje mu cały wachlarz możliwości. Można zrobić z niego np. kwaśne pikle lub chutney z imbirem. We Francji jako puree jest dodatkiem do ryb. Na słodko, zagęszczony mąka ziemniaczaną może być wykorzystywany jako nadzienie do placka, tarty, używany do chłodników. Bardzo dobrze komponuje się wizualnie i smakowo z truskawkami. W Finlandii i Norwegii moczy się świeże łodygi w cukrze, natomiast w Chile występują w wersji dla zdecydowanych na odważne smaki – rabarbar chilijski sprzedawany jest na ulicznych straganach z solą lub suszoną papryczką, na ostro.

Popularne wpisy