Jak biegać cały rok ?

Wśród osób, które chcą uprawiać niewymagający sport, po to, żeby pozostać w dobrej kondycji, i raczej dla przyjemność, a nie w celach wyczynowych, największą popularnością cieszy się jogging. Większość z nas ma jednak problem z regularnym bieganiem – niektórzy dlatego, że nie potrafią wkomponować aktywności w grafik, inni dlatego, że brakuje im wytrwałości i ciągle znajdują sobie jakieś przeszkody (złej baletnicy …). Jak zaplanować bieganie, żeby aktywność ruchowa weszła nam w krew i nie skończyło się na dobrych chęciach oraz zaledwie kilku dniach (tygodniach) regularnego joggingu ?Rano czy wieczorem ?Ludzie często bezkrytycznie wierzą amerykańskim filmom czy serialom i stąd utarł się przesąd, że biegać powinno się głównie rano. Dla większości z nas to niewykonalne – bądźmy szczerzy, nie jesteśmy Kalifornijczykami ani gospodyniami z przedmieść – z reguły rano oprócz problemów ze wstaniem mamy też problemy logistyczne – albo trzeba wyjechać wcześniej żeby zdążyć przed korkami, czy dotrzeć bezpiecznie po oblodzonych drogach albo pojawiają się inne przeszkody.Ale brak czasu rano nie jest żadną wymówką – w praktyce najlepiej biega się wieczorem. To pozwala się odstresować po ciężkim dniu i sprawia, że lepiej się zasypia. Spora część ludzi potrzebuje energetycznego kopa nie o świcie, ale właśnie po wyjściu z pracy. Ci, którzy go sobie nie zapewnią z reguły marnują potem czas przed telewizorem, a stąd już prosta droga do depresji.Gdzie biegać ?Kiedy rozejrzymy się po okolicy najczęściej stwierdzimy, że w okolicy nie ma żadnego parku. Ale wystarczy przejść się na spacer po naszym osiedlu. Jeśli nie mieszkamy w historycznym centrum jakiegoś miasta, to bardzo prawdopodobne, że nasza okolica została zaprojektowana w ten sposób, że można bez problemu wytyczyć trasę na 30 – 45 minutowy spokojny trucht. Większość osiedli była przecież pomyślana w ten sposób, aby mieszkańcy nie mieli problemów z rekreacją.Jesień, zima i pogodaSporo osób swój brak konsekwencji w uprawianiu sportu usprawiedliwia pogodą (Polacy wszystko usprawiedliwiają pogodą, ale to tak na marginesie). A to najgorsze możliwe podejście. Po pierwsze możemy zawsze skorzystać z bieżni w okolicznej siłowni, a po drugie – jeśli zaczniemy biegać wiosną i będziemy uprawiać jogging regularnie to bardzo prawdopodobne, że po trzech- czterech miesiącach się zahartujemy i żadna pogoda nie będzie nam straszna.

Popularne wpisy