Czy nalezy bać się GMO ?

Tak zwana żywność GMO od lat pojawia się na naszych stołach – albo pod postacią jedzenia jako takiego (jabłka, pomidory) albo jako składnik przetworzonych produktów,czy “pasza naszej paszy”. Jednak dopiero niedawno zrobiło się na ten temat głośno, a temat budzi więcej emocji niż nieszczęsny krakowski smog, w którym dopuszczalne normy zanieczyszczeń przez ponad dwie trzecie roku są przekraczane nawet czterokrotnie.Nazwa i skojarzeniaNiewątpliwie pojawieniu się kontrowersji i emocji sprzyja sama nazwa – “organizm genetycznie modyfikowany” przeciętnemu człowiekowi kojarzy się w pierwszej kolejności z mutantami z hollywodzkich filmów grozy czy science fiction z lat 60.tych i 70.tych (wtedy powstawały najlepsze produkcje gatunku , ale trudno nie wspomnieć tez na przykład o “zmutowanych dyniach z kosmosu” sprzed kilku lat) a wytwórnie filmowe uwielbiały straszyć widzów szalonymi naukowcami, kobietami – bluszczami czy nawet żarłocznymi, zmutowanymi roślinami.Czego się naprawdę boimySocjologowie i psychologowie mówią o zjawisku technofobii – protesty przeciwko GMO dają w istocie ujście naszym lękom cywilizacyjnym. Większość ludzi obawia się nauki, bo jej po prostu nie rozumie, a laboratoria – nawet takie w których odbywają się niewinne badania nad żywością, owocami i warzywami jawią się większości z nas jako siedliska demonicznego zła i technologii, którą wytwarza się po to, żeby przejąć władze nad światem.Jak jest w rzeczywistości GMO ?W rzeczywistości genetyczne modyfikowanie żywności polega dokładnie na tym samym, co ludzkość robiła “ręcznie” przez kilka tysięcy lat. Żeby wyhodować na przykład jabłka o określonych cechach, przez kilka czy kilkanaście sezonów krzyżowało się ze sobą różne odmiany aż jeden gen został zastąpiony drugim. Dzięki temu kukurydza, która jemy obecnie nie ma – jak kiedyś – 5 czy 7 centymetrów długości, ale około 20-30.Oczywiście GMO prawdopodobnie niesie ze sobą wszelkiego rodzaju zagrożenia (monopol pewnych korporacji, mniejsze zróżnicowanie gatunkowe i możliwość zmian w ekosystemach), ale nikt nie będzie po nim świecił, ani nikomu (a to akurat szkoda) nie wyrośnie trzecia ręka. A chyba głównie tego boją się przeciwnicy żywności modyfikowanej genetycznie.Żródła grafiki: Imdb.com, Kwejk.pl

Popularne wpisy